Obserwatorzy

czwartek, 5 czerwca 2014

"Florencja" i "Weenecja" - ślubna biżuteria sutasz

Po dość długiej nieobecności, spowodowanej głównie koszmarnym brakiem czasu, chciałabym opublikować dwie wersje biżuterii ślubnej, które naczekały się na upublicznienie...
Pierwsza z nich to kolczyki obdarowane przeze mnie imieniem "Florencja", które wykonałam na zamówienie na wzór kolczyków ze zdjęcia na modelce. Miały być ażurowe (nigdy wcześniej takich nie wykonywałam i było to dla mnie spore wyzwanie) z cyrkonią w kolorze lawendy w centrum, ze sznureczków w odcieniu złamanej bieli.










Druga biżuteria to komplecik o nazwie "Wenecja", złożony ze spinki i kolczyków w całości w kremowym odcieniu ze sporą ilością koraliczków wszelkiej maści.











Mam nadzieję, że się Wam spodobają ;)
Pozdrawiam!

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Bransoletek kilka...

Na sutasz tak ciężko wygospodarować mi czas...
Sznureczki smutno spoglądają na mnie z kuferka, prosząc om chwilę uwagi...
A jednak późno wieczorem, z potrzeby tworzenia, staram się zapleść chociaż maleńki odcinek sznura szydełkowo-koralikowego, bo zwyczajnie każdego dnia musi powstać coś, cokolwiek...
I oto przedstawiam takich kilka "cosiów", owoców wielu ostatnio bardzo krótkich chwil wolnych ;)
Wszystkie wystawione w Kuferart:
http://www.kuferart.pl/galeria,wafelek,37145.html

WILD FUCHSIA


TOHO Round 11o: Inside-Color Lt Amethyst - Fuscia Lined oraz Metallic Permanent Finish Galvanized Starlight





Jej bliźniacza siostra to EQOTIC TEAL

TOHO Round 11o: Inside-Color Lt Sapphire - Mettalic Teal Lined oraz Metallic Permanent Finish Galvanized Starlight



GREEN TEA  i SHADOW powstały kolejno z:



TOHO Round 11o: Gold-Lustered Green Tea



             TOHO Round 11o: Gold-Lustered Lt Tanzanite


Bransoletka, której kolor przypomina mi pewną markę nazwana została MILKA :)


TOHO Round 8o: Silver-Lined Milky Amethyst

Następnie przedstawiam Wam AQUA:




TOHO Round 8o: Inside-Color Aqua - Lt Jonquil Lined

PASSION:




Wykonana z TOHO Round 11o: Silver-Lined Ruby

I podwójna bransoletka o nazwie INNOCENT PINK




Narazie to wszystko, pozdrawiam serdecznie!

czwartek, 20 marca 2014

Warkocze koralikowe i oplecione rivoli - 3 kompleciki na zamówienie :)

Na zamówienie wykonałam trzy bransolety w formie warkocza z moich ulubionych koralików Toho - Treasure, które po zapleceniu przypominają odrobinę wężową skórkę i pięknie połyskują w słońcu :)
Dopełnieniem bransoletki miały być dopasowane kolorystycznie kolczyki koralikowe, wszystko miało byc stworzone w innej wersji kolorystycznej ;)
Mam nadzieję że prezenty będą trafione, bo wyplecenie każdego kompletu zajęło mi wiele, wiele godzin :)

MYSTIC
Została utkana z koralików:
- TOHO Treasure 12o-27BD Silver-Lined Teal - 5 g
- TOHO Treasure 12o-327 Gold-Lustered Mystic - 5 g
- TOHO Treasure 12o-27BD Silver-Lined Teal - 5 g





VENICE
Komplecik powstał ze skomponowania koralików w odcieniach:
- TOHO Treasure 12o-905 Ceylon Peach Blush - 5 g
- TOHO Treasure 12o-329 Gold-Lustered African Sunset - 5 g
- TOHO Treasure 12o-551 Galvanized Rose Gold - 5 g





 MEMORIES
Powstały za sprawą:
- TOHO Treasure 12o-121 Opaque-Lustered White - 5 g
- TOHO Treasure 12o-123 Opaque-Lustered Lt Beige - 5 g
- TOHO Treasure 12o-501 Higher-Metallic Cinnamon Bronze - 5 g
 











piątek, 31 stycznia 2014

"One Night In Paris" Kolczyki Sutasz :)

Choć wykonane praktycznie od razu po poprzednich amarantowych maleństwach, to sfotografowane dopiero dziś z braku czasu i ... światła :)
Gdy na dworze szaro, biżuterię bardzo trudno jest mi sfotografować...
Inna wersja kolczyków w fantastycznej na zimę kolorystyce - amarantowy sznurek do towarzystwa dostał ode mnie szarości i zmysłowe czernie.
Kolczyki są na sztyftach z kryształkiem Swarovskiego w kolorze Antique Pink, który na żywo wygląda o niebo lepiej niż na zdjęciach. W centralnym punkcie lubiane przeze mnie koraliki cyrkoniowe Shamballa, które nieziemsko połyskują, a zwieńczeniem całości stały się długie krople czarnego jadeitu :)
Forma, czy wzór kolczyka, pozwolił mi na wykończenie go od spodniej strony jedynie w czterech punktach skupiskami koralików, dzięki czemu tył prezentuje się prawie równie atrakcyjnie co przód ;)









wtorek, 7 stycznia 2014

"Sweet Revenge" Kolczyki Sutasz :)

Na zamówienie wykonałam amarantowe drobinki (no, może nie drobinki, bo mają 5cm ale jak na mnie to straszne maleństwa).
Miały być wieczorowe, na sztyftach, z przewagą ostrego różu aby pasowały do czarnej kreacji i amarantowej szminki.
Główną rolę pełni piękna muszla Paua, która chyba nigdy mi się nie znudzi oraz zwisające luźno paski taśmy cyrkoniowej opalizującej.
Całość wykonałam w taki sposób, aby tył nie był obszyty materiałem a kolczyki pozostały lekkie i nie odstawały od ucha.
Ponieważ klientka dostała ode mnie do wyboru trzy projekty a wybrała jeden, ja postanowiłam wykorzystać jeden z pozostałych, by powstały kolczyki bardziej w moim stylu (czyli długie i z dodatkiem innego koloru), ale to wkrótce.
Kolorystyka jest bardzo kobieca i bardzo imprezowa więc dobrze wykorzystać taką inspirację!





Podobne:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...