Obserwatorzy

piątek, 31 stycznia 2014

"One Night In Paris" Kolczyki Sutasz :)

Choć wykonane praktycznie od razu po poprzednich amarantowych maleństwach, to sfotografowane dopiero dziś z braku czasu i ... światła :)
Gdy na dworze szaro, biżuterię bardzo trudno jest mi sfotografować...
Inna wersja kolczyków w fantastycznej na zimę kolorystyce - amarantowy sznurek do towarzystwa dostał ode mnie szarości i zmysłowe czernie.
Kolczyki są na sztyftach z kryształkiem Swarovskiego w kolorze Antique Pink, który na żywo wygląda o niebo lepiej niż na zdjęciach. W centralnym punkcie lubiane przeze mnie koraliki cyrkoniowe Shamballa, które nieziemsko połyskują, a zwieńczeniem całości stały się długie krople czarnego jadeitu :)
Forma, czy wzór kolczyka, pozwolił mi na wykończenie go od spodniej strony jedynie w czterech punktach skupiskami koralików, dzięki czemu tył prezentuje się prawie równie atrakcyjnie co przód ;)









3 komentarze:

  1. piękne! takie smukłe i dostojne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne :) podziwiam właśnie resztę prac i jestem pod ogromnym wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń

Podobne:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...