Choc ostatnio nie publikowałam nowych postów, to nie próznuje :) Nowa biżuteria powstaje, jednak wstrzymuję się z fotografowaniem ze względu na szaro-burą pogodę, która powoduje że kolory wydają sie byc bardziej smutne niż w rzeczywistosci..
Niestety wciąż poziom moich zdjęc daje dużo do życzenia a nie posiadam fotoszopa, więc nowe posty posypią sie wraz z promieniami wiosennego słońca ;)
Dziś jednak zamieszczam biżuteryjne drobiażdżki, o które prosiła mnie koleżanka, ponieważ jutro już trafią do właścicielki ;)
Broszka, która miała powstać z połączenia czerni i brązu:
Bransoletka będąca mieszanką brązowych odcieni w połączeniu sutaszu i koralikowego splotu peyote, wedle życzenia zamawiającej :)
Kolejna opaska: po szafirowej przyszedł czas na czarną, bardziej uniwersalną ;)








