Drogie dziewuszki, podzielę się z Wami moimi internetowymi znaleziskami, które śnią mi się po nocach :) Oryginalne kształty i kolory, niedostępne puki co w polskich sklepach, pobudzają moją sutaszową fantazję do granic :) Większość z nich to Swarki imitujące barwione opale lub standardowe kolory pokryte błękitną lustrzaną powłoką - które wam się najbardziej podobają?
Niestety na wiele z nich narazie mnie nie stać - są bardzo drogie, a ponadto trzeba je sprowadzać zza granicy co rodzi dodatkowe koszty :( Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie kupiła choć kilku, więc za jakiś czas będziecie mogły zobaczyć je w mojej sutaszowej aranżacji ;) Na pozostałe zamierzam sukcesywnie odkładać, bo już fantazjuję na temat kilku tęczowych kolii, które pozostawią moją Surrealistic Rainbow Dragon daleko w lesie ;)
P.S. Na moim blogu i w mojej biżuterii zachodzą pewne zmiany, ale o tym wkrótce ;)





















